Gimnastyka dla duszy w Baszcie

We wtorek, 17 lutego, spotkaliśmy się w Baszcie (Dom Technika) przy ul. Korczaka 8 w Lęborku na rozmowie o tym, czy filozofia może być formą dbania o siebie. Gościem i przewodnikiem był Wojciech Malicki. W kameralnej, gościnnej przestrzeni odbyło się spotkanie, które bardziej przypominało ćwiczenia dla umysłu i serca niż akademicki wykład.

Na początku prowadzący odwołał się do intuicji Henriego Bergsona: patrzeć na siebie prostodusznie i bez uprzedzeń. To stało się wspólną umową na resztę popołudnia. Krótkie wprowadzenia przeplatały się z rozmową uczestników – bez hierarchii, w duchu współćwiczenia. Platon, Nietzsche i Byung-Chul Han pojawiali się jako inspiracje, a nie autorytety do bezkrytycznego naśladowania. Zamiast budować skomplikowane systemy, skupialiśmy się na prostych pytaniach, które można zabrać do codzienności: jak lepiej słyszeć siebie, jak łagodniej reagować, jak ćwiczyć uważność w zwykłych sytuacjach.

Atmosfera była uważna i życzliwa. Padały osobiste przykłady, pojawiały się chwile ciszy na refleksję, a potem – rzeczowe dopowiedzenia. Było miejsce na wątpliwości, na śmiech i na pierwsze, ostrożne wnioski. Celem spotkania było pokazanie filozofii jako praktyki troski o siebie i innych, a nie tylko teoretycznej dyscypliny. Ten cel udało się zrealizować: wielu uczestników wychodziło z konkretnymi pomysłami na małe, codzienne ćwiczenia myślenia i rozmowy ze sobą – takimi, które można zacząć już dziś.

Dziękujemy Wojciechowi Malickiemu za czułe prowadzenie przez „gimnastykę dla duszy”, a także gospodarzom i partnerom wydarzenia: Powiatowi Lęborskiemu, e-Lębork :: Miasto w sieci oraz Stowarzyszeniu Na 102. Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach z filozofią w praktyce!

image to the post